XIII. Rośliny przydrożne, do poznania dla pasażera- archiwa kategorii

11. Miniaturowe kwiatki motylkowe….

26 lip 2009. Kategorie: 11. Miniaturowe kwiatki motylkowe...., I. A oto ostatnie wpisy, najnowsze, XIII. Rośliny przydrożne, do poznania dla pasażera | Komentarze (0) »

    
Nostrzyk żółty Melilotus officinalis to właśnie duża, bo nierzadko półtorametrowa , nieco zwiewna i delikatna roślina, o cienkich, porozgałęzianych  górnych częściach pędów, zakończonych charakterystycznymi, choć małymi kwiatami, żółtej barwy. Kwiaty skupione są gęsto w łukowato wyrośniętych, wąskich i dość długich kwiatostanach, a ich wygląd przypomina miniaturowe kwiaty groszku lub komonicy czy łubinu, bo należy do tej samej rodziny: Motylkowate.
  Liście, także małe i wąskie, składają się z trzech listków, jak u koniczyny i luźno ułożone na łodyżkach, dopełniają delikatnego wyglądu całej rośliny.
   Nostrzyk żółty dostrzeżony błyskawicznie przez pszczoły i inne nektarolubne owady jest przez nie oblegany przez kilka tygodni kwitnienia. Dostrzeżony został także przez człowieka jego zmysłem powonienia, bowiem pachnie miłym dla nas zapachem kumaryny, podobnie jak tomka wonna czy żubrówka / trawy/, marzanka wonna i kilka innych. Jego olejki lotne wykorzystywano już w starożytności, a obecnie zioła dodaje się do serów ziołowych, mieszanek tytoniowych, kosmetyków i w szafach oraz garderobach – do odstraszania moli.
   Nostrzyk żółty rośnie na miedzach i przy drogach, w suchych i jasnych zaroślach, na dość suchych nieużytkach i łąkach. Pachnie pięknie i warto go wyłowić z tłumu turystycznej grupy roślin przydrożnych, by sobie pomóc naparem przy zapaleniu spojówek, czyrakach i ropniach skórnych oraz zapaleniu żył, stosując go zewnętrznie. Podobno podróże uczą…..

 

 

10. Ostrożeń warzywny to nie warzywo!

26 lip 2009. Kategorie: 10. Ostrożeń warzywny to nie warzywo!, I. A oto ostatnie wpisy, najnowsze, XIII. Rośliny przydrożne, do poznania dla pasażera | Komentarze (2) »

      Skromnie ubarwiony czyli jasnoseledynowo-zielony, wynosi się ponad łan traw łąkowych ale i ponad rośliny poboczy.  Jego obecność wskazuje na dużą wilgotność podłoża i ewentualnie na istnienie niegdyś łąki  w miejscu jego występowania. To ostrożeń warzywny  Cirsium oleraceum . Należy do Rodziny Złożone, która się cechuje kwiatami skupionymi w koszyczki.

   Cechą charakterystyczną ostrożenia warzywnego poza niemal jednolitą, jasnozieloną  barwą całej rośliny są seledynowo-bladożółte  koszyczki kwiatowe, stojące do góry  i otoczone liśćmi, a właściwie całe łodygi aż po kwiatostany równomiernie ulistnione.   W koszyczkach są jedynie kwiaty rurkowe, a  brzeżnych brak, dlatego kwiatostany nie są dla nas atrakcyjne .  Owadom się podobają, bo mają delikatny zapach i są  miododajne.   Zwykle  dwa lub kilka koszyczków kwiatowych,  otulonych liśćmi  znajduje się  na końcu  wyrastajacych ku górze łodyg. 

     Liście są niezwykle zróżnicowane;  jajowate , podługowate, o wrębach pierzastych, klapowanych bądż w kształcie liry, łatkach szerokich lub węższych,  podzielone lub całe,  o powierzchni  gładkiej, bez włosków i kolców, co je wyróżnia spośród 13  naszych  ostrożeni. I nie jest warzywem, choć podobno był jadany dawniej  wiosną, w postaci młodych, skupionych, niewyrośniętych łodyg z liśćmi,  chroniąc ludzi przed głodem i przeziębieniem, ale  to wiedza od mojej nieżyjącej cioci,  nie potwierdzona w literaturze, choć Szafer podaje  ostrożeń warzywny jako  roślinę leczniczą.

   Ostrożeń warzywny wyróżnia się swoją innością spośród roślin poboczy i z powodu jego indywidalności jest łatwy do wychwycenia i poznania.   Więc poznajmy go!

  

9. Cykoria – podróżująca piękność!

25 lip 2009. Kategorie: 9. Cykoria - podróżująca piękność!, I. A oto ostatnie wpisy, najnowsze, XIII. Rośliny przydrożne, do poznania dla pasażera | Komentarze (0) »

Cykoria podróżnik  Cichorium intybus to błękitna jak niebo piękność kwiatowa, wędrująca wzdłuż dróg,  na nasypach kolejowych, po miedzach czyli podróżująca szlakami komunikacyjnymi.  Rośnie na piaskach,  wysypiskach kamienistych i  glinach, bo szlaki wszak wiodą wszerz i wzdłuż. Zdjęcia nie oddają jej koloru, ale jest doskonale dostrzegalna właśnie dzięki niemu.  Barwnik niebieski występuje jedynie u 7% roślin kwiatowych.

Koszona na przydrożach cykoria kwitnie później, odrastając jedynie na wysokość 3o – 40 cm,  ale w dobrych warunkach osiąga niemal półtora metra. Wprowadzona do mojego ogrodu zawojowała go w ciągu dwóch lat; na cudownie delikatnych, szorstkawych łodyżkach ze skąpymi listkami,  rozwijała kwiaty nawet powyżej 5 cm średnicy czyli ogromne, a jej przepiękne, żywozielone, zatokowowrębne  liście skupione rozetkowo przy ziemi  rosły jak szpinak nowozelandzki. Nie chciała się ode mnie za skarby świata wyprowadzić.

Przypomnę, że pozorne  „kwiaty” to kwiatostany w koszyczkach, podobnie jak u złocienia czy stokrotki, a niebieskie „płatki” to brzeżne kwiaty grzbieciste,  z rurkowymi wewnątrz,  bo cykoria podróżnik należy do Rodziny Złożone Compositae.  Pochodzi z basenu Morza Śródziemnego, z terenów suchych, stepowych, ale dzięki swojej przydatności dla człowieka została przez niego rozpowszechniona dawno temu.

Cykoria jest zaliczana do roślin leczniczych, gdyż zawiera szereg substancji chemicznych sprzyjających przemianie materii, między innymi cholinę pobudzającą  wydzielanie żółci, gorzki glikozyd intybinę zwalczającą bezkwasność żołądka,  bowiem wpływa łagodnie pobudzająco na wydzielanie soku żoładkowego,  a w mieszankach prozdrowotnych jest źródłem mikroelementow, które pewnie zbiera w swoich  wędrówkach zróżnicowanymi szlakami …

Pamiętam z dzieciństwa okrągłe, niemal czarnobrązowe  pastylki, nazywane „cykoria” , które służyły przy zaparzania kawy  zbożowej  jako dodatek  polepszający smak. To właśnie mięsisty korzeń cykorii był podstawą do produkcji tego dodatku. I pamiętam, że naparu z cykorii ciocia używała jako łagodnego środka moczopędnego.

A legenda mówi, że Cykoria podróżuje z ludźmi, służąc im pomocą w każdej sprawie…jako  pielęgniarka!

Później »