2. cd koronki, grubszej, na poboczach…- archiwa kategorii

2. cd koronki, grubszej, na poboczach…

20 cze 2009. Kategorie: 2. cd koronki, grubszej, na poboczach..., XIII. Rośliny przydrożne, do poznania dla pasażera | Komentarze (0) »

Pamiętamy kłobuczkę, która już przekwitła ale przez maj zdobiła pobocza delikatnymi , białymi baldaszkami – jakby koronczarki koniakowskie tworzyły ją na szydełkami , białymi, cieniutkimi nitkami w zielonej przestrzeni.

O tej porze, w czerwcu,  na poboczach kwitnie masowo  inne białe koronkowe cudo, robione jakby kordonkiem, czyli wygląda grubiej ale nadal tworzy delikatne parasolki , To podagrycznik pospolity Aegopodium podagraria,  widoczny niemal na każdym odcinku pobocza;   maleńki i o jasnych liściach, wielki i masywny , zarazem ciemno-zielono listny lub średniaczek, ale zwykle licznie lub masowo.

Maleńki, bo wyrósł na biednej, lekkiej i piaszczystej glebie, pewnie zupełnie przez przypadek, a ciągle liczy na to, że swymi  podziemnymi rozłogami  dojdzie kiedyś do  ulubionego siedliska i wtedy pokaże, jaki potrafi być. Posuwa się do przodu i na boki, walcząc z sucholubną konkurencją, oskubującą go z resztek wody i pożywienia ale ciągle, przez całe lata,  nie traci nadziei, że trafi na „swoje” środowisko.

Podagrycznik pospolity,  wielki i masywny, może osiagnąć wysokość kwiatostanów nawet do półtora metra ale musi mieć doskonałe warunki siedliskowe, czyli żyzną, bogatą w próchnicę glebę oraz dużo wilgoci. Uwielbia gliniaste podłoże, z którego ustępuje niezwykle trudno. Wypielenie go z żyznego ogrodu jest niezwykłym wyczynem, bo odrasta z każdego kawałka pozostawionego w glebie kłącza, w dodatku jego krewniacy zza plotu szybko przełażą do ogrodu, zajmując wolną i żyzną, bez zbędnej konkurecji – przestrzeń. Rośnie wespół z pokrzywą, bo to dla niego jedyny, dobry kompan.  Nie okrada go, chroni przed palącym słońcem i ewentualnymi amatorami jego pachnących, kruchych  liści, a pod koniec sezonu wegetacyjnego pozostawia ogromną masę żyznych szczątków organicznych, do spożycia przez obie rośliny w następnym roku.

Średniaczki to rodzinki o średnich rozmiarach ale za to zajmują ogromne  przestrzenie,  kiedyś niewątpliwie żyznej gleby, którą z czasem wykorzystały do cna i cierpią teraz niedosyt próchnicy.  Wciąż mają wilgotne siedlisko, więc się systematycznie rozrastają dzięki poszukującym, gałęzistym, pełzającym  kłączom .

Podagrycznik pospolity ma liście piękne, szerokie i kruche,  podwójnie trójlistkowe, o kształcie jajowatym, ciut asymetryczne, o  piłkowanych nierówno brzegach ,  położone w dolnych partiach rośliny.  Widoczne są zwłaszcza wiosną i natychmiast po wypieleniu.  W  górnej części, na kwiatostanowych łodygach są one pojedynczo trzy-dzielne, o listkach podłużnych. Kwiaty wielkości od 2 do 3 mm, ułożone w baldachach, bo to przecież roślina z rodziny Baldaszkowatych, są barwy białej i rzadziej, różowej,  przy czym środkowy kwiatek w baldachu jest wtedy zdecydowanie ciemniejszy. Na zdjęciu o słabej widoczności można to dostrzec, choć na ostrych zdjęciach  ten ciemniejszy, środkowy kwiatek  nie jest tak widoczny.

Występuje pospolicie, w ogrodach, przy płotach, wzdłuż dróg, w zaroślach i żyznych lasach liściastych.