4. Elektrownie na zalewowych jeziorach: Rosnowskim i Hajce- archiwa kategorii

4b. cd Elektrownia wodna na jeziorze zaporowym Hajka

25 wrz 2011. Kategorie: 4b. cd Elektrownia wodna na jeziorze zaporowym Hajka, I. A oto ostatnie wpisy, najnowsze, IX. Rzeki i rzeczki pomorskie | Komentarze (0) »

Jezioro Hajka jest zbiornikiem zaporowym na rzece Radew i leży w gminach powiatu koszalińskiego : Manowo i Świeszyno, w województwie zachodniopomorskim. Łatwo tam trafić, jadąc szosą Koszalin – Tychowo i za Strzekęcinem ale przed Niedalinem skręcając w lewo, w śródleśną drogę asfaltową do Manowa, zgodnie z tablicą informującą o kąpieliskach i miejscach wypoczynku.
Jezioro o powierzchni 92 ha, jest długie/ 4,5 km/ i wąskie /średnio 500 metrów/. Jego średnia głębokość wynosi 7 m. Wody jeziora są spiętrzone na wysokość 9,1 metra, zasilając elektrownię wodną (rok budowy 1912), wyposażoną w trzy turbiny o mocy 1,27 MW. Elektrownia została wybudowana w 1912 roku i wciąż działa. Jezioro pełni też funkcję zbiornika wyrównawczego hydroelektrowni w Rosnowie.


Przy samej elektrowni są świetne miejsca wypoczynkowe. Można wynająć domek, postawić namiot lub przyczepę i po prostu plażować oraz kąpać, łowić ryby, zbierać grzyby, suszyć je, przyrządzać posiłki, a wieczorem wyjechać dla rozrywki do Koszalina.
Szlaki rowerowe zaczęcają do czynnego poznawania okolic. Czysta woda, piękne lasy i cisza pozwalają w pełni zregenerować siły.

cd. 4b. Elektrownie na jeziorach zaporowych: Hajka

29 cze 2009. Kategorie: 4. Elektrownie na zalewowych jeziorach: Rosnowskim i Hajce, 4b. cd Elektrownia wodna na jeziorze zaporowym Hajka | Komentarze (1) »

2. Elektrownia na jeziorze Hajka

Można ją obejrzeć, jadąc ze Świeszyna w kierunku Niedalina. Za Strzekęcinem należy skręcić w lewo, w las i kierować się na oznakowany ośrodek wypoczynkowy przy elektrowni. Nie dojeżdżając do ośrodka widać tamę,  ślicznie odnowiony budynek elektrowni i towarzyszące temu obiekty. Ja pokazałam za zdjęciach obiekty i wzmocnione brzegi z drugiego brzegu, południowego, dokąd to można dojechać, skręcając za miejscowością i mostem w Niedalinie w lewo, przy kierunkowskazie Czacz i tam jechać główną drogą leśną aż do Hajki.

Jez. Hajka jest o połowę mniejsze niż Rosnowskie i zajmuje powierzchnię 92 ha / podawana jest powierzchnia od 89 do 101 ha/ oraz długość około 4,5 kilometra. Jest również  jeziorem wąskim, o średniej szerokości 500 metrów i średniej głębokości 7 metrów. Brzegi Hajki porastają bory sosnowe i lasy mieszane. Na jego pięknych do biwakowania brzegach wypoczywają w sezonie mieszkańcy gminy oraz turyści. Jednym z piękniejszych pól namiotowych jest teren położony na pn brzegu, kilkaset metrów przed elektrownią. Jeszcze jedno duże pole namiotowe widać nieco dalej, na południowym brzegu, przy niewielkiej zatoczce. Latem wypoczywają tam harcerze i dzieci z gminy Świeszyno. Z Żarnej Góry, wzniesionej prawie 25 metrów nad lustro wody w jeziorze, rozciąga się widok na całą wschodnią zatokę – z plażą, elektrownią i jej pomostami oraz tamą. Często rozbrzmiewają wokoło radosne głosy kąpiących się dzieci.

W końcu jeziora znajduje się zapora, piętrząca wody na wysokości 9 metrów. W 1912 roku została wybudowana elektrownia wodna, mająca podobnie jak w Lisowie- 3 turbiny i 3 wloty wody spadające na nie z wysokości. Turbiny są mniejszej mocy bo i spadek wody jest niższy. Przy czynnej do dzisiaj elektrowni jest ośrodek wypoczynkowy, gdzie można się przespać.

cd. 4c. Elektrownie na jeziorach zaporowych: Niedalino

28 cze 2009. Kategorie: 4. Elektrownie na zalewowych jeziorach: Rosnowskim i Hajce, cd. 4c. Elektrownie na jeziorach zaporowych: Niedalino | Komentarze (0) »

3. Elektrownia i młyn w Niedalinie

Niżej, za elektrownią, Radew płynie spokojniej. I choć nie ma tu już jeziora zalewowego, ale jest kolejna elektrownia, więc warto ją zobaczyć. Kilkaset metrów poniżej elektrowni spiętrzony został fragment rzeki zwany cofką młyna w Niedalinie, gdzie jest główne łowisko płoci i szczupaka. Rzeka ma dno piaszczyste, tylko niekiedy lekko zamulone, o szerokości 8 metrów. Głębokość rzeki nie przekracza jednego metra. Prędkość wody to tylko 20 centymetrów na sekundę czyli jeśli powiemy: sto dwadzieścia jeden – to upuszczony w nurt rzeki listek przepłynie zaledwie 20 centymetrów.

Przed miejscowością Niedalino Radew została spiętrzona i ujęta długim na 13,5 metra jazem żelbetowym, z dwoma ujściami i dwiema turbinami pionowymi. Jedna z nich do niedawna napędzała żarna młyna wodnego, a druga elektrownię. Młyn wodny to potężny budynek, a jego żarna jeszcze kilka lat temu mieliły na dobę 50 tysięcy kilogramów zboża. Elektrownia wytwarzała prąd na jego potrzeby oraz do pracy pobliskiego tartaku. Jego zabudowania są tuż, obok.  Został zamknięty kilka lat temu, choć pracowało tam około stu mieszkańców pobliskich wsi.

Jaz nie ma przepławki, więc ryby i tak nie mogą wpływać w górę rzeki więc i do wód zalewowych jezior, a szkoda, ponieważ na tarło tutaj docierały z Bałtyku trocie i łososie jeszcze do końca lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku i tam właśnie znajdowały się największe tarliska na Radwi. Druga śluza wybudowana kilkanaście lat temu we Wronim Gnieździe zagrodziła ostatecznie koryto Radwi i tym samym uniemożliwiła wpływ tych dużych wędrownych, dwuśrodowiskowych ryb łososiowatych.  Dwuśrodowiskowych dlatego, że dzieciństwo spędzają w wodach słodkich Pomorza a dorastają w morzu czyli wodzie zasolonej. Jednak na rozmnażanie wracają do miejsca swojego dzieciństwa, doskonale pamiętając zapach wody, który je prowadzi w górę rodzinnych rzek. Nie ma na Radwi od tego miejsca dużych ryb łososiowatych, a szkoda. Dobrze, że znalazły sobie nowe miejsce na tarliska - w  Chotli – dopływie Radwi.

Później »